Cała Ja

Cała Ja

Matka, żona, emigrantka

bez pamięci zakochana w życiu

Justa

Współpracuje z

„Cud poczęcia” według Aleksandry / Cypr

Powracamy z serią „Cud narodzin według Polek w Świecie” która z przyczyn czysto prozaicznych została zawieszona w sezonie letnim. 

„Cud narodzin według Polek w Świecie” to cykl wywiadów w których Panie dzielą się z Nami swoimi doświadczeniami w temacie z prowadzenia ciąży, porodu i opieki nad noworodkiem w różnych zakątkach świata. Była już Anglia, Szwajcaria, Holandia, Francja, Szwecja, Węgry i Dania. Zajrzyj bo warto – WYWIADY

Dzisiaj na miejscu honorowym Aleksandra, zamieszkująca obecnie piękny Cypr.
Ola zaserwuje nam wspomnienia z Torunia i zaobserwowane warunki kobiet ciężarnych na Cyprze. Zapraszam.. 


 
Witaj Justynko, Mam na imię Ola i od 10 lat zamieszkuję Cypr. Mój wpis nie będzie typową odpowiedzią na zadane przez Ciebie pytania. Moje córki są już dorosłe, urodziłam je w Polsce. Myślę, że od tego czasu wiele się zmieniło i nie na wiele się przyda to co napiszę.
  1.  Moja ciąża i poród w Polsce (Toruń). Urodziłam dwie córki, pierwsza ma 26 a druga 23 lata. Obydwa porody odbyły się w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu. Mimo tego, że byłam pracownikiem tego szpitala nie wspominam tych wydarzeń a w szczególności pierwszego porodu zbyt dobrze. Pierwszą ciążę „przenosiłam” i gdy w niedzielę po 6 rano dotarłam na porodówkę z odchodzącymi wodami płodowymi panie położne nie były zadowolone. No bo jak to zmiana się kończy, niedziela czas do domu a tu rodząca się zwaliła (taki komentarz dobiegł do moich uszu ). Po porodzie zostawiono mnie na tzw. wózku leżącym na 2 godziny obok puszek z materiałem medycznym. Z drugą córką było troszkę mniej traumatycznie. Nie pamiętam aby ktoś mi pokazał jak kąpać dziecko, jak karmić. Dzieci do karmienia przynoszono co 3 godziny, przez pozostały czas przebywały na oddziale noworodkowym gdzie nie wolno było wchodzić. W chwili obecnej szpital bardzo się zmienił oferuje dobre warunki, tzw. poród rodzinny, płatny dodatkowo ( 10 lat temu było to 400 zł) jak również poród w wodzie. Mam tylko nadzieję, że tamte Panie położne są już na dawno zasłużonych emeryturach.
  2. Ciąża i poród na Cyprze. Na Cyprze służba zdrowia oparta jest na modelu angielskim (Cypr był kiedyś kolonią angielską). Opieka nad kobietą w ciąży i sam poród są bezpłatne. Bezpłatne są również wszystkie badania z wyjątkiem USG 3D które jest dodatkowo płatne. Ja pracuje w prywatnej klinice ” LITO” w mieście Paralimni. W klinice pracuje 4 ginekologów w tym 2 polskojęzycznych (studiowali w Polsce). Poród kosztuje 2500 euro. W skład wchodzą wizyty u ginekologa plus USG podczas każdej wizyty. USG 3D dodatkowo płatne, badania krwi dodatkowo płatne. Znieczulenie tzw. do kręgowe płatne dodatkowo 300 euro. Plusy takiego porodu jeśli kogoś stać oczywiście, to poród z wybranym przez siebie personelem w towarzystwie rodziny. Klinika wykonuje również cięcia cesarskie, koszt to około 3500 euro. Po porodzie siłami natury pacjentka wychodzi do domu na drugi dzień po cięciu pozostaje w klinice dwie doby. Nie napisałam jakie dziecko ma wykonywane badania bo to zależy od pediatry który prowadzi dziecko.

Pozdrawiam Ola



od Justy : 

Olu dziękuje ci kochana za przyjęcie zaproszenia i za podzielenie się swoją wiedzą. Nie prawdą jest, że twoje wspomnienia na nic mi się nie przydadzą 🙂 wprost przeciwnie, dzięki takim dalekim wspomnieniom zaobserwować można ogrom zmian jakie zaszły w Polskiej Służbie Zdrowia. 

Co do porodu w prywatnej klinice na Cyprze, to hmm koszta spore no ale kto bogatemu zabroni. 

Dziękuje, pozdrawiam serdecznie. 


Dzięki, że jesteś … a jeśli masz chwilkę to zostaw małe co mnie co po sobie. 

Dziękuje justalogo

 

This is a demo store for testing purposes no orders shall be fulfilled. Zamknij

UA-77360898-1
%d bloggers like this: