Cała Ja

Cała Ja

Matka, żona, emigrantka

bez pamięci zakochana w życiu

Justa

Współpracuje z

Jak Justa spotkała Lolka…

Follow my blog with Bloglovin

Dwójka dzieci i myślałam, że na tym spoczniemy ale do pełni szczęścia brakowało nam psiaka. Wiele razy rozważaliśmy za i przeciw i przeważnie bilans wychodził na NIE. Więc kupiliśmy akwarium… jednak mnie to szczególnie nie zachwyciło. Ładne te rybki, fajnie sobie popatrzeć bo kojąco wpływają na człowieka i jego zszargane nerwy ale … jednak to nie było to.

Jak już się nie jednokrotnie przekonałam los płata nam nie tylko figle ale i sprawia prawdziwe niespodzianki. Podczas ostatnich wakacji w Polsce padliśmy ofiarą prawdziwego i głębokiego zauroczenia.

Było to coś w rodzaju – TAK TO JEST TEN JEDYNY !!!

Nie tylko Ja ale i dzieci zakochały się w tej małej białej psince bez pamięci. Od pierwszego dnia miałam nadzieję, że będzie Nasz, jednak sprowadzenie psa z Polski do Wielkiej Brytanii wymaga paru zabiegów.  

 Nie obowiązuje już kwarantanna jak to było do 1.01.2012 ale pies musi spełniać pewne warunki :
  •  MIKROCZIP – lek. weterynarii wszczepia czip w okolice szyi. Zapisane są na nim dane psa i dane właściciela 
  • po założeniu mikroczipa szczepimy psiaka przeciw WŚCIEKLIŹNIE. Granicę Wielkiej Brytanii możemy przekroczyć po 21 dniach
  • wyrabiamy mu PASZPORT, w którym weterynarz odnotowuje aktualne szczepienia i numer mikroczipa
  • ODROBACZENIE – leczenie przeciw tasiemcowi musi zostać przeprowadzone nie wcześniej niż 24 godziny i nie później niż 120 godzin przed planowanym wjazdem do Wielkiej Brytanii
  • piesek powinien też przebywać w klatce dla zwierząt
 Do domu wróciliśmy więc bez Lolka ale mogliśmy już odliczać.

Przygotowania trwały…. 

This is a demo store for testing purposes no orders shall be fulfilled. Zamknij

UA-77360898-1
%d bloggers like this: