JustaPozaGranicami

Wyrwana z fal Bałtyku…

POSZUKIWANY MĘŻCZYZNA !!!

Było lato. Młodzi rodzice z córkami na urlopie w pięknej nadmorskiej miejscowości – Jastrzębia Góra.
Szum fal, krzyk mew, bose stopy na piasku.. nic nie zapowiadało, że ta sielanka zakończy się chwilą grozy. 
Byłam 6/7 letnią radosną dziewczynką. Kochałam morze i trzymanie mamy za rękę wcale nie było fajne, fajniejsza była gonitwa za mewami i łapanie uciekających fal. Niestety morze nawet na brzegu może być nie bezpieczne. Natrafiłam na tak zwaną cofkę czyli prąd wsteczny, podbiegłam zbyt blisko i już mnie nie było. Całe szczęście opatrzność czuwała nade mną i spacerujący nieopodal mężczyzna rzucił mi się na ratunek.
To dzięki niemu mogę dziś tu być i męczyć Was moją pisaniną.

Niestety nie wiem kim jest mój anonimowy bohater. Mama nie wiele pamięta z tego wydarzenia, podobno wszystko działo się błyskawicznie, mam więc zaledwie kilka danych :

  • Wydarzenie miało miejsce na kilka dni przed Festiwalem w Sopocie (okolice 20 sierpnia) roku ‘85 lub ‘86 na plaży w Jastrzębiej Górze.
  • Pan był z Cieszyna, pracował w Urzędzie Celnym lub na Policji. 
  • Ja byłam 6/7 lenią dziewczynką ubraną na Czerwonego Kapturka (czerwone spodenki, bluzeczka i czapeczka), w zasadzie dzięki tej czerwonej czapeczce byłam widoczna wśród fal.

Dziś poszukuję mojego Anioła Stróża chcąc mu zwyczajnie podziękować więc jeśli słyszałeś kiedyś podobną historię bardzo proszę o kontakt na mojego maila : justapozagranicami@gmail.com

Mam nadzieję, że mój apel trafi do jak najszerszego grona i zdaję sobie sprawę, że powodzenia akcji graniczy z cudem ale kto nie ryzykuje ten nie ma. 

Pozdrawiam serdecznie, Justyna.

Dzisiejsza Ja z moją super dwójką...

Dziękuje ….

justalogo


zdjęcie pochodzi w serwisu www.jastrzebia-gora.pl

This is a demo store for testing purposes no orders shall be fulfilled. Zamknij

%d bloggers like this: